Pierwszeństwo dla nadjeżdżających z przeciwka to jedna z najczęstszych przyczyn nieporozumień na polskich drogach. Wiesz, że w 2022 roku na skrzyżowaniach doszło do ponad 8,5 tys. kolizji? Wiele z nich wynikało z błędnej interpretacji przepisów.

Co mówią przepisy? Podstawa prawna w Polsce

Zacznijmy od twardych faktów. Zasady pierwszeństwa reguluje Art. 25 i Art. 27 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Kluczowa zasada brzmi: kierujący pojazdem, skręcając w lewo, musi ustąpić pierwszeństwa wszystkim nadjeżdżającym z przeciwka – zarówno jadącym na wprost, jak i skręcającym w prawo.

Skręcasz w lewo? Ustąp każdemu!

  • Sytuacja na skrzyżowaniu bez sygnalizacji: Jeśli chcesz skręcić w lewo, musisz poczekać, aż przejadą auta jadące na wprost i te skręcające w prawo.
  • Sytuacja z sygnalizacją świetlną: Zielone światło nie zwalnia Cię z obowiązku ustąpienia! Nawet przy zielonej strzałce (bez dodatkowej nakładki) musisz zatrzymać się i przepuścić innych.
  • Uwaga na tramwaje! W Polsce tramwaj ma pierwszeństwo przed samochodami, chyba że znaki stanowią inaczej. Jeśli skręcasz w lewo, a z przeciwka nadjeżdża tramwaj – ustąp mu.

Kiedy Ty masz pierwszeństwo? 3 sytuacje, które musisz znać

  1. Jedziesz na wprost przez skrzyżowanie – wtedy to kierowcy skręcający w lewo z przeciwka powinni Cię przepuścić.
  2. Masz zieloną strzałkę zezwalającą na skręt w lewo (np. z sygnalizatorem S-3) – w tej sytuacji możesz jechać bez zatrzymywania się, o ile nie utrudnisz ruchu innym.
  3. Jesteś na rondzie – pojazdy już znajdujące się na rondzie mają pierwszeństwo przed wjeżdżającymi. Jeśli więc skręcasz w lewo, by wjechać na rondo, ustąp wszystkim dojeżdżającym z Twojej prawej strony.

Zielona strzałka a pierwszeństwo – czy zawsze możesz jechać?

Zielona strzałka (bez sygnalizatora) NIE DAJE PIERWSZEŃSTWA. Przed skręceniem musisz się zatrzymać i upewnić, że nie blokujesz ruchu. Wielu kierowców o tym zapomina – stąd częste stłuczki przy wlotach na skrzyżowania.

Najczęstsze błędy kierowców – uniknij ich jak ognia!

  • Brak sygnalizacji manewru – nie wskazujesz kierunkowskazu? Kierowcy z przeciwka nie wiedzą, czy skręcasz, czy jedziesz prosto.
  • Niewłaściwe ocenianie prędkości – wydaje Ci się, że zdążysz skręcić? Pamiętaj: auto jadące z prędkością 50 km/h pokonuje 14 metrów w ciągu 1 sekundy!
  • Wymuszanie pierwszeństwa przed tramwajem – wg policyjnych statystyk to przyczyna 12% kolizji w Warszawie.

Tramwaj vs. samochód – kto ma pierwszeństwo?

Zgodnie z Art. 28 Prawa o ruchu drogowym, tramwaj ma pierwszeństwo nawet gdy skręca, chyba że znaki lub sygnalizacja mówią inaczej. Wyjątek? Tramwaj wyjeżdżający z pętli lub zajezdni – wtedy ustępuje pierwszeństwa.

Praktyczne porady: Jak bezpiecznie ustąpić pierwszeństwa?

  • Zachowaj 2-sekundowy odstęp od poprzedzającego auta – to da Ci czas na reakcję.
  • Obserwuj koła i kierunkowskazy pojazdów z przeciwka – ruch kół zdradzi, czy auto rusza, nawet jeśli kierunkowskaz nie działa.
  • Nie wjeżdżaj na skrzyżowanie, jeśli nie masz gdzie zjechać – zakleszczenie ruchu to prosta droga do stłuczki.

Co zrobić, gdy kierowca z przeciwka nie ustępuje?

  1. Nie wchodź w układ siłowy – nawet jeśli masz pierwszeństwo, lepiej zahamować.
  2. Daj sygnał dźwiękowy lub mrugnij światłami – czasem kierowca po prostu Cię nie widzi.
  3. Zgłoś incydent na policję – jeśli doszło do agresji lub kolizji.

Najczęstsze pytania o pierwszeństwo z przeciwka

Czy zawracając, muszę ustąpić pierwszeństwa?

Tak! Zawracanie traktowane jest jak podwójny skręt w lewo – ustąp wszystkim nadjeżdżającym z przeciwka.

Kto ma pierwszeństwo na rondzie z trzema pasami?

Zasady są takie same jak na zwykłym skrzyżowaniu – ustępujesz tym, którzy już są na rondzie.

Czy piesi mają pierwszeństwo, gdy skręcam w lewo?

Tak! Przed skrętem w lewo musisz przepuścić pieszych przechodzących na pasach.

Jedziesz? Patrz, myśl, działaj!

Pierwszeństwo dla nadjeżdżających z przeciwka to nie teoria – to codzienna praktyka. Pamiętaj: nawet jeśli masz rację, nie ryzykuj kolizji. Lepiej spóźnić się minutę niż trafić do warsztatu. Wpisuj te zasady w nawyk, a unikniesz nie tylko mandatów, ale i stresu za kółkiem.